Sylwetki

Luigi i Maria

źródło: Deon.pl

Dnia 21 października roku 2001 Jan Paweł II beatyfikował Luigiego i jego żonę Marię. Na progu nowego tysiąclecia przypomniał Kościołowi, że chrześcijańskie małżeństwo może być drogą do świętości. Fundamentem ich zjednoczenia z Bogiem i między sobą była codzienna Eucharystia, troska o wychowanie czwórki dzieci oraz pełne oddania zaangażowanie w pracę zawodową i obowiązki domowe. On był znanym adwokatem, ona cenionym pedagogiem.


Luigi Beltrame Quattrocchi urodził się w Katanii, 12 stycznia roku 1880. Wkrótce rodzina przeniosła się do Rzymu, gdzie po ukończeniu studiów prawniczych, został cenionym adwokatem. Był także zatrudniony w różnych instytucjach państwowych. Pracę w strukturach państwa traktował jako pokorną służbę. Jego nieskazitelne życie moralne i głęboka, publicznie wyrażana wiara chrześcijańska, skłoniły wielu jego kolegów do nawrócenia i powrotu do życia sakramentalnego. więcej...

Alicja Mielcarek

alicja_mielcarekAlicja Mielcarek urodziła się 15.02.1934 r. w wielodzietnej rodzinie Janiny i Jana Wojciechowskich w Szreńsku. Od najmłodszych lat opiekowała się swoim młodszym rodzeństwem, pomagała rodzicom zarówno w trakcie nauki jak i w początkach swojej pracy zawodowej. W 1973 r., kiedy jej młodsza siostra Hanna zmarła nagle po urodzeniu bliźniaków osieracając pięcioro dzieci, nie wahała się zrezygnować ze swoich planów i w maju 1974 r. wyszła za mąż za męża Hanny - Józefa stając się prawdziwie matką 5 synów, z których najstarszy miał wówczas 11 lat.

Alicja z ogromnym poświęceniem wypełniała obowiązki matki i żony, łączyła prowadzenie domu z odpowiedzialną pracą zawodową m. in. na stanowisku głównej księgowej. W pierwszych latach małżeństwa każdego ranka znosiła z mężem wózek z bliźniakami z 4 piętra śpiesząc do oddalonego ok 1km żłobka, by na godzinę 7:00 zdążyć do pracy. Bywało że część pracy przynosiła do domu, zasypiając nad dokumentami. Mimo tak trudnych warunków nigdy nie skarżyła się, nigdy nie zabrakło jej uśmiechu i czułości do dzieci.

Piotr Skarga SJ

ps    
fot. patrioci.blox.pl    
Piotr Skarga, SJ właściwie Piotr Powęski herbu Pawęża (ur. 2 lutego 1536 w Grójcu, zm. 27 września 1612 w Krakowie) - polski jezuita, teolog, pisarz i kaznodzieja, czołowy polski przedstawiciel kontrreformacji, kaznodzieja nadworny Zygmunta III Wazy, rektor Kolegium Jezuitów w Wilnie, pierwszy rektor Uniwersytetu Wileńskiego.
 
W latach 1552-1555 studiował na Akademii Krakowskiej, uzyskując stopień bakałarza na Wydziale Filozoficznym. W roku 1564 we Lwowie przyjął święcenie kapłańskie i jako kanonik zaczął działalność kaznodziejską m.in. przy katedrze lwowskiej. Po kilku latach udał się do Włoch, gdzie w Rzymie w roku 1569 wstąpił do zakonu jezuitów. Powróciwszy po dwóch latach do kraju zajął się zakładaniem w Polsce kolegiów jezuickich (był m.in. przewidziany na pierwszego rektora Kolegium w Poznaniu, którym ostatecznie został Jakub Wujek), a także działalnością filantropijną (założył w Krakowie Bank Pobożny dla ochrony ludzi przed lichwą i Arcybractwo Miłosierdzia).
 
W Krakowie założył lombard dla ubogich, pierwowzór instytucji charytatywnej, tzw. Komorę Potrzebnych (tj. "potrzebujących").

Bł. Elżbieta Canori Mora

becm
źródło: rzeszow.opoka.org Elżbieta urodziła się w Rzymie 21 listopada 1774 r. w rodzinie arystokratycznej. Otrzymała staranne wychowanie domowe oraz wykształcenie w Kolegium Sióstr św. Augustyna w Casci (1785-1788). Okres dzieciństwa i młodości nacechowany był niezwykłym spokojem duszy, który płynął z pierwszej miłości do Chrystusa zaszczepionej w Kolegium sióstr. Tam już się zaczęło jej "całkowite oddanie Panu" (wł. tutta al Signore)

Choroba płuc przerwała jej pobyt w Kolegium, nastąpiło "duchowe oziębienie" i w wieku 19 lat przyszła ziemska miłość do Krzysztofa Mora, syna jednego z najsłynniejszych lekarzy Rzymu. Do sakramentu przygotowała się duchowo i 10 stycznia 1796 r. wypowiadając słowa "przyrzekam ci wierność aż do końca życia" dobrze rozumiała, co te słowa oznaczają. Miłość męża była jednak bardzo zazdrosna i powodowała odsunięcie tej szczęśliwej pary od wszystkich przyjaciół. Taka "miłość" już w ciągu roku pchnęła Krzysztofa do innej kobiety. To spowodowało w rodzinie nie tylko szkody materialne, ale przede wszystkim duchowe. Mimo tej sytuacji Elżbieta urodziła 4 córki, z których dwie zmarły po urodzeniu, a Marianna i Lucyna były do końca życia prawdziwymi towarzyszkami ciężkiego życia matki. Choroba Elżbiety w 1801 r. doprowadziła do nowego nawrócenia i powrotu ku pierwotnej więzi z Chrystusem. Obudziła się z "moralnego letargu", zarzuciła stroje i próżne zabawy, chciała dokonać w swojej duszy prawdziwego nawrócenia. "Zwyciężyłaś moja Święta Miłości, zwyciężyłaś twardość mego serca - napisała o tym okresie. Opuszczona w ziemskiej miłości znalazła Miłość Największą - Jezusa Chrystusa - Ukrzyżowanego.